![]() |
![]() |
Obowiązkowa
obsługa stawu nie wymaga wiele pracy - opowiada o tym
strona umieszczona pod "Pracusiem" |
|
|
Rok 2004
6 tygodni zimy???
7 II 2004r. Ależ ta zima była dziwna!!! Lód na moim stawie pojawił się na stałe od 15 grudnia 2003, potem było trochę ciepła, potem trochę porządnych mrozów. Ale to wszytko jest nie ważne wobec CIEPŁA jakie przyszło do nas od 1 lutego!!! To były prawie upały!!! 14 stopni plus w środku nocy w lutym to nie jest normalne!!! A 4 lutego już cały staw był zupełnie wolny od lodu a WSZYSTKIE ryby zaczęły wesoło pływać, szcześliwe że to już po zimie! Oczywiste jest chyba, że w tym roku też nie robiłem żadnych przerębli, nie mocowałem żadnych styropianowych pływaków ani napowietrzaczy... 3 III 2004r. Po tych upałach było kilka dni mrozów po około -5 stopni, spadł śnieg (9 II 2004), było go z 10 cm, po 3 dniach się stopił, potem cały czas było około zera i śniegu na lekarstwo. A od dziś zaczęła się dla mnie wiosna... Ale to już będzie widać na zdjęciach... |
11 I 2004r. Jaki cudownie biały
śnieg przysypał cały świat. Wreszcie spadł pierwszy,
porządny, prawdziwy śnieg tej zimy. Aż chce się latać
po tym cudnym puchu i robić zdjęcia! Dużo więcej zdjęć z tego dnia w "Park AD 2004" |
![]() |
25 I 2004r. Zaczęły się
straszne mrozy - minus 16 w nocy to u nas raczej rzadkość,
a ostatnio tak było. Korzystając z tych mrozów i
pewnie grubego już lodu na stawie postanowiłem dziś
obciąć gałęzie krzewów rosnących nad stawem - tak
się przez te pięć lat moje rośliny rozrosły, że już
zupełnie ich gałęzie wpadały do wody.
Ale to głupie i śmieszno-dziwne uczucie chodzić PO stawie...... |
3 III 2004r.
Wiosna
5 IV 2004r.
Wiosenne news'y
31 III 2004r. Jak co roku
zaszczyciły mój staw kaczki krzyżówki :-<<< I jak co
roku dostarczam rano radości sąsiadom obserwującym jak
rano lecę w szlafroku do ogrodu z bojowym okrzykiem
"a sio!" |
![]() |
2 IV 2004r. Tym razem ropuchy były
pierwsze w moim stawie. Czyżby żaby "lądowe"
jeszcze spały??? A oto samczyk ropuchy - prawda, że wygląda jak potwór z Loch Ness! |
![]() |
3 IV 2004r. Sumienie mnie ruszyło i korzystając z cudnej, ciepłej, słonecznej soboty postanowiłem jednak trochę popracować - nie za dużo by nie zaznać szoku po gnuśnej zimie - ot, ino tycio-tycio - w sam raz :-). Oto czyściuteńki (żadnych chwastów) brzeg wschodni... | ![]() |
.. I brzeg południowy
- widok na dłuuuugą doniczkę - pamiętacie zdjęcia
gdy było ją widać jak na dłoni... - to było na wiosnę
1999. Zobacz "pod guzikiem" |
![]() |
3 IV 2004r. Z tematów okołostawowych to jeszcze warto napisać, że zakwitła już u mnie forsycja - to było jedno z moich marzeń - by móc zrobić kiedyś tak piękne zdjęcie MOJEMU, DUŻEMU krzewowi - no i po 5 latach od posadzenia (3 IV 1999*) tak wygląda moja forsycja! | ![]() |
*tak,tak - to nie pomyłka dziś ma swoje 5 urodziny! |
20 IV 2004r.
Wiosenne news'y cd
18 IV 2004r. Jak wspaniale już
wychodzi z wody irys - musi się śpieszyć - przecież
za miesiąc już przepięknie zakwitnie więcej >>> Kosaciec żółty, irys |
![]() |
18 IV 2004r. Ostatnie chwile forsycji - już niestety jej pora przemija - ale kwitła u mnie w tym roku przepięknie - bardzo obficie, bardzo długo, po prostu pięknie! Kurde - pięć lat trzeba czekać na taki widok - prawda, że warto!!! | ![]() |
20 IV 2004r. Najwyższa pora zacząć
rozglądać się za kaczeńcami - hodowcy roślin wodnych
lada moment wypuszczą je na rynek - bo przecież
przekwitniętych kaczeńców już nikt nie kupi!!! Trzeba
chodzić na kiermasze, korsa kwiatowe, wystawy, odwiedzać
centra - koniecznie w stawie muszą być kaczeńce!
więcej >>> Kaczeniec, knieć błotna |
![]() |
20 IV 2004r.. Bobrki już
zaczynają szaleć - za chwilę będą kwitły!
więcej >>> Bobrek trójlistkowy |
![]() |
20 IV 2004r. Z tematów okołostawowych... Dziś zdjęcie "czegoś" co kwitnie na moim czwartym skalniaku - prawda, że wspaniałe są rośliny skalniakowe - warto już zacząć odwiedzać centra ogrodnicze i kupować to, co aktualnie kwitnie! | ![]() |
6 V 2004r.
Niech się święci 1 Maja...
1 V 2004r. No tak... święto pierwszomajowe od zawsze kojarzyło mi się z pochodem, festynami, z wiosną i bliskimi wakacjami... W tym roku telewizor nawet nie wspomniał o tym święcie, a i ludzie chyba o nim zapomnieli - wszystko przyćmiło fetowanie uniowstąpienia... Telewizor pokazywał rozradowanych ludzi... Jakoś tak ok. 30 lat temu telewizor też zawsze tego dnia pokazywał rozradowanych ludzi... Dziwne - ludzie idący w pochodzie wcale tacy rozradowani nie bywali, ale widząc kamerę wszyscy się cieszyli, machali kwiatkami i chorągiewkami... Mam dziś chyba jakieś dziwne skojarzenia... | |
Ale właściwie to chyba nie o tym chciałem pisać... Po prostu moja witryna to kawał historii - i budowy domu, i powstawania ogrodu, i powstawania stawu. A nawet historia parowania wody ze stawu :-))) tu się znalazła. Zachowałem w swojej witrynie również zdjęcia ze wstrząsających wydarzeń z 11 września... Więc sądzę, że jakiś odnośnik do tego dzisiejszego radosnego wydarzenia też powinien się znaleźć w mojej witrynie. Więc niech ta flaga sobie powiewa... Ktoś za 20 lat będzie się dziwił "a co to takiego było"... | ![]() |
A póki co... dziś (6 V 2004) benzyna Pb95 w naszym Orlenie kosztuje 3.97zł/litr... Radujmy się dalej... |
7 V 2004r.
Nowe brzegi w moim stawie!
Zakwitły irysy
22 V 2004r.
20 V 2004r. Tegoroczny maj był
straszliwie paskudny: zimny, deszczowy, wietrzny... W ogóle
się nie nacieszyłem słońcem i ciepłem. Ale irysom to
nie przeszkadzało - zakwitły w tym samych czasie co rok
temu. więcej >>> Kosaciec żółty, irys |
![]() |
6 VII 2004r.
6 VII 2004r. Co za lato... O tej
porze to już dawno byłem opalony jak murzyn, chodziłem
w ogrodzie w płóciennych gatkach, a moja cholerna trawa
już zaczynała zdychać od upałów i już nie trzeba
jej było kosić... W tym roku jestem biały jak syn
piekarza, chodzę w ciepłym swetrze i koszę tę cholerną
trawę bez przerwy... zimno, mokro, wietrznie, wypiłem w
ogrodzie jedno piwo.... co za maj, co za czerwiec, co za
lipiec... A wszystko zaczęło się 1 maja... Kara??? |
8 VI 2004r. Pierwsze kwiaty grzybienia - tak zakwitł mój nowy grzybień posadzony w zeszłym roku. Jak cudownie się rozrasta i jak pięknie kwitnie! | ![]() |
19 VI 2004r. Och! - wreszcie jakiś ciepły i słoneczny dzień. No i akurat pech, że dwa kwiaty grzybienia już przekwitły i na tym zdjęciu jest tak trochę smutno bez nich... | ![]() |
2 VII 2004r. Ale za kilka dni już wszystko wróciło do normy. Zakwitł wreszcie grzybień biały, a czerwony szaleje - to wspaniała odmiana (tylko, że nie wiem jak się nazywa). | ![]() |
8 VIII 2004r.
1 Sierpień 2004
Szóste urodziny Mojego stawu
3 X 2004r.
Jesień...
Zima...
zima??????????????????
Zakończyłem opisy i wprowadziłem ostatnie zdjęcie 24 XII 2004r.