![]() |
|
Wszystkie umieszczone na tej
stronie zdjęcia |
Data ostatniej modyfikacji 31 X 2003r. |
Kret europejski
Talpa europaea
Niewola
...no i trzeba cierpliwie czekać. Niczego się nie przyśpieszy. Kret musi się oswoić z nowym zapachem, z nowym "czymś" dokładnie obwąchanym i wymacanym. A kiedy wreszcie znudzi mu się kopać ciągle nowy tunel w okolicach Pułapki wejdzie w miło zapraszające wnętrze tego dziwnego tunelu. I już nie wyjdzie!
* * *
Chyba oczywiste, że nie sprawdzam każdego dnia moich Pułapek z aparatem fotograficznym - te zdjęcia są robione specjalnie w celu umieszczenia ich na tej stronie. Już wiedziałem, że w tę Pułapkę złapał się kolejny kret! |
* * *
...wrześniowe,
ciepłe popołudnie. Jak każdego dnia po przyjściu z
pracy sprawdzam moje Pułapki. (Łopatka leży po prostu "pod ręką", gdyby trzeba było coś poprawić albo zasypać albo wykopać.) |
![]() |
Wystarczy na kilka
sekund podnieść do góry zakrywającą Rurkę doniczkę
by zobaczyć i usłyszeć w Rurce gwałtowny ruch - o! Hurra - kolejny kret dał się złapać w Pułapkę! |
![]() |
Najpierw musi wszystko zbadać. I bardzo szybko stwierdzi, że nie ma ucieczki. | ![]() |
Wszystkie zdjęcia umieszczone
powyżej wykonałem w dniu
22 IX 2003r.
Chciałbym zwrócić uwagę przyszłych "łowców kretów" na jedną sprawę. Otóż w handlu pojawiły się rurki do łapania kretów bez wywierconych w nich otworów. Widocznie jakiś producent chciał zaoszczędzić na roboczogodzinach i wymyślił taką innowację. Głupią bardzo, bo bez tych otworów rurka jest prawie nie do użycia - nigdy, bez jej ciągłego wyciągania z wykopu, nie będziemy wiedzieli czy złapał się w nią kret czy też nie. A zasadą jest jak najrzadziej dotykać rurki - być może kret pamięta jej położenie - i każda jej nowa pozycja może budzić jego niepokój i dodatkową ostrożność. Więc jeżeli już taką rurkę kupiłeś to wywierć w niej 4 otwory fi 10. Zwróć uwagę na zdjęcia w jakim miejscu należy te otwory wywiercić (czyli od strony gdzie są "zawiasy" klapek). Te otwory pełnią także rolę wentylacyjną - kret musi przecież oddychać. Bez nich prawdopodobnie bardzo szybko by się udusił.
Widziałem w sprzedaży Rurki, które zamiast wywierconych otworów miały wyciętą przy pomocy fleksy (szlifierki kątowej) długą, podłużną szczelinę - też dobry pomysł.
* * *
Kiedyś w taką rurkę złapała mi się "mysza" :-))) Tak naprawdę to czort wie co to było, bo tych gatunków myszowatych to cała chmara żyje w Polsce. W każdym razie ten perfidny gryzoń miał tak silne zęby i był tak zawzięty, że potrafił wygryźć twardy plastik wokół jednego z otworów właśnie w tej rurce - widać wyraźnie na zdjęciu jeden otwór znacznie większej średnicy niż pozostałe. Pewnie za jakiś czas powiększył by ten otwór do takich rozmiarów, że mógłby przez niego uciec. No cóż - tak się nie stało :-)
Kret nie ma tak potężnych zębów jak gryzonie i nie ma żadnych szans by ugryźć ten twardy plastik. Rurki wykonane są z tworzywa, z którego są robione rury kanalizacyjne - to tworzywo jest wieczne! Odporne na mróz i właściwie na wszystko. Klapki na końcach rurek są robione z blachy ocynkowanej i są prawie też wieczne. Rurka może być umieszczona w wykopie (tunelu) okrągły rok. Jednak jeżeli nie masz możliwości jej codziennego doglądania wyjmij ją z wykopu - nie ma sensu świadomie je zostawiać by zabijać krety śmiercią głodową. Rurka z uwięzionym, martwym kretem i tak nie będzie działać czyli łapać kolejne krety.
To są tzw słowa kluczowe dla wyszukiwarki Google: kret, talpa europaea, ogród, kretowisko, krety, działka, ogródek, krecie korytarze, krecie nory, jak się pozbyć kreta
![]() |
||