Data powstania strony 16 XII 2006r.

Data ostatniej modyfikacji 16 XII 2006r.

Modliszka zwyczajna

Mantis religiosa

W mojej witrynie pokazuję zwierzęta wodne. To oczywiste! Ale czasami zauroczony jakimś zwierzęciem, które przypadkiem trafiło pod mój obiektyw robię o nim stronę. Strony te umieszczam w mojej Galerii - trafiały tam różne zwierzaki....
i szerszenie, i krety, i zaskrońce nawet... ale czegoś takiego do tej pory jeszcze nie było!!!!

Oto niesamowita przygoda jaką przyżyła i uwieczniła na zdjęciach Jadzia na swoim balkonie w centrum Tarnowa.


Podeślę Ci fajne zdjęcia z dziedziny "zwierzaki domowe" :)) Myślę, że szczególnie TY docenisz egzotykę owada jaki przebywał dziś na moim balkonie!!!!!!

Wyobraź sobie, że odwiedziła nas prawdziwa MODLISZKA. Mój syn zauważył ją pierwszy. Coś niesamowitego - nie wiem jakim cudem znalazła się na naszym balkonie - one fruwają, ale nie przypuszczałam, że aż tak wysoko! Potem (po sesji zdjęciowej) ją wypuściliśmy - frunęła jak duży, zielony pasikonik.
Posyłam kilka zdjęć - na stronę wstaw, które uważasz za ciekawe.
Pozdrawiam
Jadzia


4 VIII 2006r. Można się całkiem nieźle wystraszyć siedząc sobie na balkonie i popijając kawkę, gdy nagle na wprost naszych oczu pojawi się taki stwór!!!
Modliszka bez problemu wdrapała się na śliską powierzchnię. I pozwoliła na zrobienie jej wspaniałej sesji zdjęciowej.
Modliszka nie uciekała nawet gdy zbliżano aparat na odległość kilku centymetrów. Spokojnie obserwowała co się wokół niej dzieje.
A oto modliszka w swojej klasycznej, modlitewnej pozie. Prawda, że wspaniałe jest to zdjęcie!!!
Jadziu - gratuluję Ci, że okazałaś przytomność umysłu i wiedziałaś co zrobić - wiele osób w takiej chwili wcale by nie pomyślało o aparacie....

Raczej by uciekło ze wrzaskiem!!!!
No proszę jaka to modelka. Doskonałe ujęcie, a w tle widać bloki, miasto, gdzieś w dole pędzą samochody...
Modliszka po chwili zeskoczyła na podłogę balkonu. Tam zrobiono jej jeszcze kilka zdjęć...

A potem po prostu została wyrzucona z niego. No bo przecież nikt nie będzie w domu trzymał modliszki!!!!! I jak napisała Jadzia, modliszka po prostu odleciała.


* * *

Oczywiście rzuciłem się na Google i od razu znalazłem informację http://pl.wikipedia.org/wiki/Modliszka_zwyczajna

Jedyny przedstawiciel modliszek w Europie Środkowej. Ubarwienie ciała zielone, żółtozielone lub jasnobrunatne. Samce są mniejsze od samic. Samica osiąga od 50 do 75 mm a samiec od 40 do 60 mm. Można ją spotkać od sierpnia do października kiedy jest dostatecznie ciepło. W Polsce występuje tylko w części południowej na ciepłych suchych stanowiskach. Jej środowiskiem życia są śródleśne łąki, polany i brzegi lasów. Poluje na inne owady i pająki siedząc nieruchomo na niskich roślinach i czekając aż ta przybliży się na tyle żeby mogła chwycić je parą przednich odnóży. Złąpaną ofiarę zjada żywcem zaczynając od głowy. Samica składa od 100 do 200 jaj w przylegającym do łodygi rośliny kokonie.

A przy okazji wyczytałem na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Modliszki jeszcze ciekawą rzecz - warto o tym wiedzieć!
Modliszki są drapieżne, czasem występuje kanibalizm. Nie jest jednak prawdą popularny mit, zgodnie z którym każda kopulacja kończy się zjedzeniem samca przez samicę. Takie zdarzenie zachodzi tylko w 5 do 30% przypadków (liczby różnią się w zależności od badań). Aby do tego doszło, musi zajść kilka czynników jednocześnie: w otoczeniu musi być mało pożywienia, samiec musi podchodzić do samicy od przodu a nie od tyłu, a sezon godowy musi się już kończyć.

No i ile ciekawych rzeczy przy okazji się można dowiedzieć dzięki zdjęciom Jadzi.

Dziękuję bardzo za pamięć i wspaniałe zdjęcia!!!



 
 

Valid HTML 4.01 Transitional
Ta strona spełnia standardy kodu HTML 4.01 Transitional