Umieszczone na tej stronie zdjęcia wykonałem osobiście
lub są autoryzowane przeze mnie.

All on this website (c) by Leszek Bielecki

Data powstania strony 25 VI 2004r.

Data ostatniej modyfikacji 14 VI 2005r..

Jaszczurka zwinka

Lacerta agilis

29 V 2004r. Zdjęcia, które pokazuję wykonałem w ciągu zaledwie kilku minut. Ich zrobienie zawdzięczam głównie szczęśliwemu przypadkowi. Nie sposób pójść na łąkę z postanowieniem: dziś robię zdjęcia jaszczurkom - to jest po prostu całkowicie niemożliwe!


Zdjęcie jaszczurce można zrobić właściwie na dwa sposoby. Po pierwsze: można przypadkiem zauważyć ją na kawałku drewnianej kłody lub deski, gdy wygrzewa się w upalne południe na słońcu. Po drugie: wtedy, gdy niespodziewanym szurnięciem uskoczy nam spod nóg i zamrze bez ruchu pod jakimś dużym liściem. Ale jedno jest pewne - takie przypadki zdarzają się wyjątkowo rzadko...

Zdjęcie jest wykonane bez zooma, z wysokości oczu. Jaszczurka uskoczyła mi spod nóg - ale jeszcze wtedy nie wiedziałem, że to jaszczurka... Myślałem, że po jakiś patyk kopnięty przeze mnie narobił hałasu...

 

Ale to był inny hałas - taki szu-szu-szu. Zacząłem się rozglądać dookoła i zobaczyłem ją - szary przecinek na szarym tle.

 

Bardzo ostrożnie zacząłem się do niej zbliżać. Zdjęcie wykonałem z użyciem  zooma. Bez tego cudownego zbliżacza w ogóle nie wyobrażam sobie aparatu!

 

Nagle jaszczurka uciekła. Ale na szczęście nie daleko. A nawet po chwili ciekawie wyjrzała spod liści. Jak wspaniale, że zwierzęta też są ciekawe tego, co się wokół nich dzieje!!!

:-)))

 

No i pozwoliła mi nawet na takie bliskie podejście - chyba wiedziała, że zostanie miss tej strony!

 

Szkoda, że to zdjęcie nie jest idealne - cóż teoria fotografowania to jedno, a rzeczywistość to zupełnie coś innego... Ale i tak jestem zachwycony tym zdjęciem - czy widzieliście kiedykolwiek uśmiech jaszczurki ????

 

* * *

Zupełnie bez żadnego naszego umawiania się swoje zdjęcia jaszczurki nadesłał kilka dni później Henryk Brzóska  (zapraszam do Jego Glinianek ).

10 VI 2004r. Heńkowi udało się uchwycić na zdjęciach ( i nie tylko!!! ) jaszczurkę wygrzewającą się na słońcu. Widać, że ona w ogóle się nie chciała ukrywać... 

 

...a chyba wręcz przeciwnie!!! No proszę, jaka modelka - widocznie czuje, że nic jej się nie może złego stać w tych rękach!

 

A tu pokaz wzoru na grzbiecie - bardzo różne są te wzory i różne kolory mają jaszczurki. W każdym razie jedno jest pewne - wszystkie są piękne!!!

 

 

14 VI 2005r.

Chodząc z aparatem po przeróżnych otoczeniach przeróżnych stawów natrafia się na różne miejsca. Bagienne, piaszczyste, łąkowe, leśne... Każde z tych miejsc ma swoją specyfikę, swoje rośliny, również swoje zwierzęta. Czasami można zrobić wspaniałe zdjęcia, czasami nie... Ostatnio chodziłem z żoną po suchej, pełnej żółtych, uschniętych badyli łące... Niestety, nie miałem dość szczęścia, a może cierpliwości by zrobić takie zdjęcia jak poniżej... Ale widzieliśmy takie jaszczurki na własne oczy!

Było to 12 VI 2005, był wreszcie w miarę ciepły dzień, i chyba z tego słońca również chciały skorzystać jaszczurki zwinki... i nie mogłem uwierzyć w to co zobaczyłem - cudowne zielone jaszczurki!!! Istne legwany!!! Tylko że te legwany były bardzo zwinne i śmigały mi spod obiektywu jak jakieś zielone Porsche :-)))

Wiedziałem z książek o tych kolorach.... ale zobaczyć to na własne oczy to zupełnie inna sprawa!!! Ten zielony kolor był tak piękny, że nie mogłem nie uzupełnić tej strony o zdjęcia samców w godowych kolorach - tylko, że nie miałem żadnych zdjęć! Poprosiłem więc kolegę o udostępnienie dla mojej witryny jego trofeów.

 

Na zdjęciach samiec jaszczurki zwinki w barwach godowych. Zdjęcia wykonane były 6 V 2005. Autorem zdjęć jest Tomasz Nurzyński - dziękuję.

Na suchej, pełnej pozimowych badyli łące jaszczurki zwinki zaczynają swoje gody. Łatwo jest zauważyć samca, który wygrzewa się lub ucieka przed nami - ten kolor zdradza go natychmiast.

 

Bardzo trudno jest zrobić zdjęcie jaszczurce. Jaszczurki albo zamierają w bezruchu i wtedy fotograf może mówić o wielkim szczęściu, albo znikają NATYCHMIAST wśród traw.

I właśnie ja miałem ostatnio takiego pecha.

 

Nie będę ukrywał, że takiego zdjęcia można tylko pozazdrościć. Tym bardziej dziękuję Tomkowi za zgodę na publikację jego zdjęć.

Na koniec jeszcze jedno zdanie o tych kolorach - na intensywnie zielono są zabarwione tylko boki i brzuch samca. I tylko w okresie godów czyli maj-czerwiec. Samice nie zmieniają ubarwienia na okres godów.

 

 


Jaszczurka zwinka (jak i wszystkie płazy i gady) jest w Polsce pod ochroną!!!


Uwaga!!! Nie łapmy jaszczurek wygrzewających się na słońcu. Przestraszona jaszczurka oczywiście zacznie uciekać - naturalnym odruchem człowieka jest wtedy próba złapania jej za ogon - NIE RÓBMY TEGO!!!! Nie wolno tego robić - ogon jaszczurki trzyma się bardzo słabo reszty ciała - tak po prostu natura ją stworzyła. Bardzo łatwo jej po prostu ten ogon urwać!!!

Więc nie kaleczmy jaszczurek swoją ciekawością - co prawda ten ogon częściowo odrasta, ale już nie jest taki jaki powinien być.... Zostawmy jaszczurki w spokoju - niech się dalej grzeją na słoneczku...

 

   







Valid HTML 4.01 Transitional
Ta strona spełnia standardy kodu HTML 4.01 Transitional