3 VI 2003
Zauważyłem, że rojniki na moim
skalniaku przy domu zaczęły wariować. Ale nie spodziewałem się, że ich
szaleństwo osiągnie aż takie rozmiary.
|
 |
Co się dzieje??? Czarnobyl??? Mutanty
jakieś mi się posadziły? Przecież przez te kilka lat wszystko było w
moim skalniaku
normalnie, a w tym roku świat rojników zwariował??????
|
 |
Troszkę inne ujęcie - bardzo
lubię tak ustawiać aparat - widać wtedy linię rojników. Kurde! Ileż to
już lat te kępy u mnie rosną. A pamiętam jak sadziłem malutkie,
pojedyncze rozetki do ziemi.... Kiedy to było.....
|
 |
Takim pięknym kwiatem kwitnie
rojnik posadzony w granitowej doniczce. Na powyższym zdjęciu prawie tego
kwiatu nie widać - a jest bardzo piękny. Dobry aparat jest lepszy niż
ludzkie oko!
|
 |
Tak - a przecież ten kwiatek
ma wielkość monety jednozłotowej. Prawda, że jest piękny na tym zdjęciu -
i taki jest w rzeczywiśtości.
|
 |